Aktualności
Budownictwo społeczne znów na pierwszych stronach
Budownictwo społeczne znów na pierwszych stronach – kilka słów w reakcji na wypowiedź minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz
W wywiadzie z dnia 27 maja 2025 r. dla „Dziennika Gazety Prawnej” minister poinformowała, że z rezerwy 600 mln zł w Funduszu Dopłat, przeznaczonej na społeczne budownictwo czynszowe, „nie ma już ani złotówki”. Wypłaty, jak przyznała, zostały zablokowane. Komunikat brzmiał poważnie, bo to właśnie z tych środków gminy i spółki SIM finansują znaczną część nowych projektów. Gdy strumień pieniędzy nagle się zatrzymuje, natychmiast rodzą się pytania: co stanie się z rozpoczętymi inwestycjami, jak długo potrwa wstrzymanie i czy zapowiadany przez rząd kolejny miliard faktycznie trafi na konta Banku Gospodarstwa Krajowego już w tym roku?
W dniu 25 czerwca 2025 r. Bank Gospodarstwa Krajowego ogłosił, że środki na 2025 r. zostały właśnie zwiększone do 1 mld zł i w związku z tym wznawia kwalifikację wniosków, którą wcześniej wstrzymano. To dobra wiadomość: proces oceny projektów rusza ponownie, a w praktyce oznacza szansę na odblokowanie finansowania już rozpoczętych i planowanych inwestycji.
Z perspektywy SIM KZN Wielkopolska patrzymy na sprawę chłodno. Inwestycje w Ostrzeszowie, Dąbiu czy Kaczorach są zabezpieczone – tu środki są już na placu budowy. Jednak kolejne przedsięwzięcia uzależniają harmonogram od terminowego uruchomienia nowej transzy pieniędzy. Mamy gotowe projekty i pozwolenia, mamy partnerów po stronie gmin, a teraz potrzebujemy jasnej decyzji, by nie tracić tempa.
W debacie publicznej warto przypomnieć, że budownictwo czynszowe nie jest dodatkiem do rynku mieszkaniowego, ale jego bezpiecznikiem. Stabilny, regulowany czynsz chroni rodziny o średnich dochodach przed gwałtownymi zmianami cen i realnie odciąża samorządy w polityce społecznej. Każda złotówka, która trafia do Funduszu Dopłat, wraca do lokalnej gospodarki w postaci inwestycji, podatków i miejsc pracy. Wstrzymanie wypłat spowalnia ten obieg, a to uderza nie tylko w przyszłych najemców – także w firmy wykonawcze, producentów materiałów i całe łańcuchy dostaw.
Dlatego apelujemy o szybkie odblokowanie dalszych środków i jasny harmonogram finansowania. Mieszkania społeczne nie powstają z dnia na dzień: projekt, przetarg, budowa i przekazanie kluczy to proces rozpisany na lata. Pewność co do finansów jest tu kluczowa.
Chętnie poznamy też Wasze opinie.
Czy budownictwo społeczne powinno mieć stałe, gwarantowane źródło finansowania?
Jak widzicie rolę państwa i samorządów w zapewnianiu mieszkań z umiarkowanym czynszem?
Zapraszamy do dyskusji. Razem możemy wypracować rozwiązania, które dadzą realną stabilizację setkom rodzin w Wielkopolsce i w całym kraju.